Ajeinleacw opuścił swoją grotę. Z daleka słychać było tępe
uderzanie kamienia o skały, co oznaczało, że zostaje zwołana narada, a, sądząc
po pogodzie, prawdopodobnie miała ona dotyczyć polowania. Kamienny Krąg, gdzie
organizowano spotkania, rządził się własnymi prawami. Podczas gdy większość
plemienia chodziła w jakichś szmatach, okryta była liśćmi albo po prostu prezentowała
swoją męskość oraz bujne owłosienie, to akurat w
tym miejscu wszyscy mieli podobny strój. Nie taki sam oczywiście, ale niepisana
zasada mówiła, że ma być w miarę jednakowy. Zazwyczaj składał się ze skóry
upolowanego wcześniej zwierzęcia; najlepszy myśliwy otrzymywał najlepszą skórę,
którą następnie ozdabiał. Chociaż nazwanie tego ozdobą, to zbyt wielka
nobilitacja dla takich prymitywnych konstrukcji. Największą popularnością
cieszyły się szalikopodobne twory z zajęczych skór, na których znajdowały się
pasy i kropki, najczęściej z krwi.